Założę się, że ciasto 3 Bit zna każdy z Was... Większość z pewnością miała przyjemność je spróbować, a pozostali przynajmniej o nim słyszeli. To ciasto to już powoli klasyka w polskiej kuchni:) I nic dziwnego, bo ma same zalety - jest pyszne, słodkie i po prostu boskie, szybko się je robi i co najważniejsze - jest bez pieczenia! Zazwyczaj środkową warstwę ciasta stanowi ucierany krem budyniowy na bazie masła, jednak moja wersja jest jeszcze szybsza (i tu po głowie dostanę pewnie od przeciwników paczkowanych gotowców:)) - używam kremu karpatki z paczki. Wystarczy dodać mleko i w 3 minuty krem gotowy:) Polecam to ciasto każdemu, przede wszystkim tym, którzy nie mieli jeszcze okazji go spróbować.
- 500 g maślanych herbatników
- 1 puszka ugotowanego na kajmak słodzonego mleka skondensowanego lub puszka gotowej masy krówkowej
- 1 opakowanie kremu Karpatka (bez gotowania) + mleko potrzebne do jej przyrządzenia
- 500 ml śmietany kremówki
- 1 cukier waniliowy (16g)
- 1 śmietan-fix
- pół tabliczki czekolady deserowej lub mlecznej
Jeśli do ciasta decydujemy się dodać kajmak z mleka skondensowanego, zamkniętą puszkę z mlekiem gotujemy w pełni zanurzoną w wodzie przez 3 godziny.
Dno blaszki wyłożyć herbatnikami. Na herbatniki rozsmarować kajmak lub masę krówkową (żeby masa dobrze się rozsmarowywała, należy ją lekko podgrzać zanurzając puszkę w gorącej wodzie na kilka minut). Przykryć kolejną warstwą herbatników.
Krem Karpatka przygotować zgodnie z opisem na opakowaniu. Rozsmarować na herbatnikach i przykryć herbatnikami.
Śmietanę kremówkę ubić z cukrem waniliowym i śmietan-fixem. Rozsmarować na ostatniej warstwie herbatników.
Wierzch ciasta posypać startą czekoladą.
Ciasto przed podaniem musi "poleżakować" w lodówce, by herbatniki zmiękły. Najsmaczniejsze jest na 2-3 dzień.